vermin.eu.org

Specjalista IT na tru^Hopie

Entries Comments



Postfix na szybko, czyli jak wzbogacić swój serwer pocztowy o autoryzację SMTP oraz TLS (część I)

8 January, 2006 (23:05) | debian(ized), linux, poczta | By: vermin

Debian standardowo jako MTA instaluje Exim’a. Tak samo standardowo natychmiast wymieniam go na postfixa, ze względu na prostotę instalacji oraz konfiguracji tego ostatniego. Faza instalacji przebiega szybciutko, pozostawiając działający serwer SMTP. No - działający o tyle o ile, bo próba wysłania z sieci innej niż wewnętrzne, czy też localhost powoduje błąd bodajże 550, czyli relaying denied.

Admin w takiej sytuacji stoi na rozdrożu - albo otworzyć serwer i dodać się do RBLi jako open-relay, albo wdrożyć jakąś autoryzację. Oczywiście można próbować znaleźć tzw. trzecią drogę, czyli dodawać sieci z których użytkownicy wysyłają pocztę, ale kończy się to na sytuacji, gdy otwiera się na przykład na całą klasę adresową neostrady albo innego chello. Nie na darmo mówili Rzymianie - tertium non datur.

Jeśli chodzi o autoryzację, to najprościej zarówno dla admina jak i użytkowników serwera jest dodać paczkę pop-before-smtp. W zasadzie program prawie nie wymaga konfiguracji (ok, mój przemiły popa3d sprawił tutaj drobne problemy i wymagał ręcznego przeredagowania regexpów), oprócz odhashowania wpisów w /etc/pop-before-smtp/pop-before-smtp.conf dotyczących właściwej identyfikacji faktu autentykacji użytkownika. Sam program działa na zasadzie prostej jak budowa cepa - obserwuje zdefiniowany uprzednio plik, (warto sprawdzić który ma obserwować i to ewentualnie uzupełnic w konfiguracji, np. popa3d wpisuje się domyślnie do daemon.log a ipopd do mail.log), a wypadku zgodności z odpowiednim regexepem dodaje wpis do odpowiedniego pliku (domyślnie /var/lib/pop-before-smtp/hosts). Fakt modyfikacji tegoż pliku wykrywa postfix, któremu w /etc/postfix/main.cf należy do linii mynetworks dodać wpis hash:/var/lib/pop-before-smtp/hosts (o ile zachowaliśmy domyślne ustawienie w zmiennej smtpd_recipient_restrictions i jest tam wartość permit_mynetworks). Wszystko powinno działać, nawet bez zaznaczania magicznej opcji, która pojawiła się w Outlooku 2003 - odbierz pocztę przed wysłaniem. Zazwyczaj użytkownik, w momencie gdy mu się przy pierwszje próbie nie wyśle poczta, wciska ‘Wyślij i odbierz’, no a wtedy wszystkie wpisy sa już aktualne…

No tak, ale porządny admin nie będzie lamerem i nie zostawi tak sprawy. Po co mu dodatkowy soft i to nie zachowujący pełni wygody, skoro użytkownik powinien móc jedynie wysłać pocztę, ze względów chociażby przepustowości łącza w GPRS… (wysyła tylko maila bo ma wordpresa gdzieś, który czyta dość specyficzne maile przechodzące przez rygorystyczną kontrolę… procmaila?). No ale sama autoryzacja to jeszcze nie wszystko, bo latają tacy różni (np. Bigo na MTS2005) z laptopami i nie mając co robić podsłuchują komunikację? ;-) Trzeba włączyć także szyfrowanie sesji, żeby nikt użyszkodnikowi hasła nie przechwycił… Ale o tym w częsci drugiej :)

Comments

Pingback from vermin.eu.org » Blog Archive » Postfix na szybko, czyli jak wzbogacić swój serwer pocztowy o autoryzację SMTP oraz TLS (część II)
Time: 30/07/06, 0:36

[...] Pierwsza część artykułu przeprowadziła nas przez prostą konfigurację postfixa, zapobiegającą przerobieniu naszego serwera na open-relay przy pomocy autoryzacji poprzez pop-before-smtp. Dziś czas na część drugą, czyli jak szybko włączyć autoryzację, tls i mieć to z głowy. [...]

Write a comment