Logi w systemie Windows to temat straszliwie zagmatwany. System ten potrafi i ma możliwości, (oczywiście z pogwałceniem wydajności), logowania praktycznie chyba wszystkiego. Możliwość ustawienia performace meters, (dzienniki wydajności), pozwala śledzić problemy sprzętowe a sam Event Viewer (Podgląd zdarzeń) przechowuje zdarzenia aplikacyjne i sprzętowe, domyślnie podzielone na aplikacje, system i zabezpieczenia (na stacji roboczej, w serwerze dochodzą jeszcze Serwer
DNS, Usługa katalogowa i Usługa replikacji plików). Oczywiście kategorii tych może być więcej, np. IE7b2 stworzył sobie swoją, podobnie zresztą sterowniki ATI (ACEEventLog).
pozornie niska szczegółowość
Problemem jednak jest fakt, iż zazwyczaj wiele różnych kategorii zdarzeń zapisywanych jest do tych raptem 3 głównych. Jest to niemiłe jeśli prowadzimy jakiś audyt dostępu do obiektów czy też audyt użycia uprawnień. Event Viewer nie spełenia niestety swojej roli zbyt dobrze - ma niby możliwości filtrowania zdarzeń, ale kiepskie to i dalekie od fleksyjności PERLa, który niestety na nic tu nam, gdyż same logi są zapisane w formacie binarnym. Ponieważ zazwyczaj niestety IT w polskim sektorze MiŚP nie jest zbyt dofinansowane a budżet skończył sie w momencie zakupienia redundantnego zasilania do serwera, musimy sobie jakoś radzić.
kilka komputerów to nie problem!
Chcąc ściągnąć logi z kilku maszyn polecam narzędzie o nic nie mówiącej nazwie EventCombMT. Pozwala ono ściągnąć na jedną maszynę logi z kliku, co już ułatwi adminowi koniecznośc przelogowywania się, odpalania Remote Desktop (czy innego rdesktop’a pod linuxem - przypominam tylko, że linux potrzebuje wredne licencje dostępowe CAL…). Samo narzędzie swoją droga jest częścią pakietu Account Lockout and Management Tools, który pozwala na sprawdzenie czemu ktoś akurat nie może się zalogować do maszyny, domeny, etc.
ulepszone przeglądanie, czyli czy jest coś lepszego niż PERL
OK - mamy logi z kilku maszyn, niemniej jesteśmy w tej samej głupiej sytuacji. Jak z tego całego tatałajstwa wyciągnąć pożądane przez nas informacje? Z pomocą przyjdzie nam inne przemiłe i darmowe narzędzie LogParser. Nie wiedzieć czemu stanowi on część pakietu Internet Information Services (IIS) 6.0 Resource Kit Tools, niemniej nie umniejsza to jego wspaniałej roli w wyciaganiu potrzebnych nam zdarzeń. Opierając się na składni zbliżonej do SQL pozwala on na wyciągnięcie naprawdę ciekawych szczegółów. Co lepsze - pozwala na wybranie odpowiadającego nam sposobu prezentacji -zarówno czysto tekstowej, HTML jak i wykresów! Nie jestem zwolennikiem IIS jako web serwera, niemniej zamiast webalizera taka zabawka spełniłaby się na pewno 
Przykładowo
SELECT * FROM Security WHERE EventID IN (547; 541; 540; 528)
pozwoli na przejrzenie historii logowań. Inne przykłady znaleźć można na http://www.logparser.com/, czytając ciekawy artykulik ze skrypty ;-), czy też polskie opracowanie na WSS.
No ale co z tego wynika?
Analiza logów niestety też nie jest zbyt wdzięcznym zajęciem. Tu zazwyczaj niestety albo eventid.net albo google i dokładny zapis komunikatu błędu. I tu niestety kłania się polskim adminom jakość tłumaczeń - ciężko czasem wpaść jako to właściwie brzmi po angielsku i jak niektóre pojęcia się mapują pomiędzy językami. Bez tego niestety zazwyczaj admin wpadnie po uszy - większość artów w KB jest w języku angielskim. Cóż - przy zakupie nowych serwerów polecam wersje EN (dla odmiany zdecydowanie nie przy SBSie, z którym przy mieszaniu wersjami sharepointa i windowsa wychodzą czasem niemiłe sytuacje). W zasadzie nie znalazłem poza wzmiankowanymi witrynami żadnych innych darmowych narzędzi pozwalających na szybki troubleshooting
Little help, anyone?