Era frajera
Posiadając, oczywiście dla maksymalizacji dochodu (na pohybel ZUS!), własną działalność gospodarczą, posiadam na nią także zarejestrownay telefon komórkowy. Ponieważ stało się kluczowym, aby posiadać dodatkowy numer telefonu (hmm, wyższe SLA) takowy został zakupiony i aktywowany w ramach konta. Nic na nim nie jest uruchomione - bo to w zasadzie telefon do kontaktu a nie zabawy. Stąd zdumiony byłem czytając na nim po mniej więcej pół roku posiadania telefonu SMSa o treści “Informujemy, że usługa roamingu zostałą bezpłatnie i automatycznie aktywowana”.
Wyobraźmy sobie teraz, że kupujemy taki telefon pracownikowi. Pracownik podpisuje zobowiązanie do potrącania kosztów do pewnej kwoty z wyłączeniem oczywiście usług dodatkowych, których nie ma aktywowanych. Człowiek jedzie do rodziny w zachodniopomorskie i co? Nagle nabijają mu się koszty, bo operatorowi się zachciało się włączyć coś nie proszonemu…