vermin.eu.org

Specjalista IT na tru^Hopie

Entries Comments



Month: January, 2008

Excel 2007 i Ctrl-C Ctrl-V

28 January, 2008 (00:43) | office | By: vermin

Jak pech to pech. Otóż okazuje się, że w niektórych konfiguracjach, czasem, kombinacja klawiszy Ctrl-[CVX] działa jak Ctrl-[-]. Makabrycznie to utrudnia pracę, productivity -30% (klikanie myszą ze wstążki, wOw). Ponoć ma być hotfix dla instalacji z SP1 (dla tych bez gdzieś ponoć jest). Oczywiście zgodnie z prawem Murphy’ego to wszystko dzieje się wtedy jak praca pilna, heh… A mówili, że M$ jest już znośny po SP1. Bujda na resorach Panie… Taka funkcjonalność, żeby się psuła? A jak studenci sesję zaliczą? ;-)

Premiera Windows 2008, SQL Server 2008 oraz VS2008

15 January, 2008 (00:23) | microsoft, tyrady | By: vermin

Bink podał właśnie newsa, że ruszyła kampania Heroes Happen Here - czyli największe odpalenie w najbliższym czasie - platforma serwerowo-developerska, czyli to co misie lubią najbardziej. Wspaniała sprawa - biorąc pod uwagę, że naprawdę zależy mi na poznaniu SQL Server 2008 oraz Longhorn Server. Oczywiście w tym pięknym wydarzeniu, łyżka dziegdziu. Wszędzie dookoła nas są już zrobione strony premiery, wszystko wiadomo, a PL? A Polski nie ma w liście wyboru. Widać, że zmienił się PRowiec M$ i się chłopak nie wyrabia. Przespać i nie zgrać się z takim newsem? Porażka… Oby jednak chłopaki zrobili jakąś premierę - ten produkt naprawdę jest tego wart :)

Dobrymi chęciami… traci się klientów

10 January, 2008 (01:05) | non-tech, reklama i okolice, tyrady | By: vermin

Mam konto w banku. Nic nadzwyczajnego - w zasadzie większość z nas ma jakieś - oprócz premiera, ale nawet i on z konta korzysta. Mam też w tym banku jakieś lokaty czy inne fundusze - ogólnie pewien kapitał. Bank jest rynkowym średniakiem - z udziałem zagranicznego kapitału w dużej mierze, acz i po części z udziałem Skarbu Pastwa. Bank ten ma nienajgorsze notowania jeśli chodzi o obsługę klienta i dość dobrą obsługę przez internet. OK - co do tej ostatniej, to nowowprowadzony ekran logowania spowodował, że mylę się podczas tej czynności a sam interfejs obsługi konta pamięta swoim wyglądem lata 90. Wydawałoby się, że to normalny bank, używający normalnych narzędzi celem sprzedaży klientom szerszego portfolio usług. Jak najbardziej! Jak każdy bank starają się to robić, co jakiś czas stwierdzając, że jak mi zaproponują kredyt to pewnie wezmę, więc dzwonią i proponują. Kredytów nie biorę bo nie lubię, niemniej doceniam, że jakieś narzędzia BI mają i nawet ja włączają co jakiś czas (pewnie jak liczą premie i trzeba wyrobić plan sprzedaży). OK - w końcu tego, że kredytów nie biorę nie wiedzą i wiedzieć nie będą jeśli nie spróbują mi ich sprzedać.

Niestety zawiodłem się mocno na tymże banku. Otóż dostałem z owj instytucji finansowej list, (czyli poniesiono koszt), który ma mnie zachęcić, jako posiadającego portfel usług kapitałowych, do założenia konta <30. I tu zaczyna się absurd. Po pierwsze niestety konto <30 ma dla mnie bardzo ograniczoną wartość, bo tą granicę przekroczę za chwilkę, po drugie - mam w tym banku konto osobiste od lat ponad 10, tertio i ultimo - MAM KONTO <30!
Jako akcjonariusz tej instytucji finansowej, jako klient opłacający słono bankowych marketoidów, jako specjalista IT, który kilka prezentacji z BI widział ;-) apeluję - BZ WBK! Nie idźcie tą drogą! Zatrudnijcie lepszych specjalistów albo lepsze narzędzia, które potrafią korelować informację na lepszej zasadzie niż stochastyka na kontach klientów.

A najdziwniejsze w tym, że poznaniacy słyną ponoć z oszczędności bardziej niż krakusy, a tu taka rozrzutność. Widać, że kraj się bogaci…

Smycz

10 January, 2008 (00:35) | non-tech | By: vermin

Zastanawiałem się kiedyś co definiuje homo corporatus (przepraszam za kaleczenie łaciny). W zasadzie wiadomo - abstrahując od przestrzegania (pomimo ich teoretycznego olewania) to oczywiście business look, miejsce parkingowe, identyfikator, urządzenie kontroli dostępu, firmowa komórka i coś na czym część z powyższego dynda - czyli smycz. W zasadzie jest to pewien absurd, że dorośli ludzie noszą te swoje kawałki plastiku z zaszytą w nich elektroniką (karta, komórka, token) na kawałku sznurka dyndającym im na szyi. Nie mówiąc jak idiotycznie wygląda komórka na sznurku (i jak jest niewygodna - próbowałem), to zawsze zostaje to, co na smyczy jest.
Zakładamy, że pracownik firmy nosi widoczne rzeczy na firmowej smyczy. Firmowa smycz jest tylko jedna, więc na pozostałych wiązkach materiału nosi resztę kluczy (dom, auto, piwnica, garaż, kochanka, sejf, whatever). Takie wejście w przestrzeń firmową innej smyczy okazuje się sporo mówić o właścicielu - z kim się spotyka lub co robi w wolnym czasie. Ja na ten przykład odkryłem, że mam kilka smyczy M$, trochę od różnych dostawców oprogramowania i sprzętu i kilka z poprzednich firm. I te reklamy na wpół świadomie ze sobą czasem noszę. OK - po mnie i tak widać, że jestem informatykiem. Ale co powiedzieć o człowieku w średnim wieku, grającym macho, którego spotyka się rano w windzie ze smyczą Pfizera a biznes daleki jest od farmaceutyki? Na szczęście(?), po uwadze, “blado Pan dziś wygląda - a może to światło takie niebieskie…” już się niej nie pokazał (smyczy, nie windzie). A może Wy znacie jakiś przykład smyczowego faux pas?

Windows Server 2008 QUIZ

2 January, 2008 (10:25) | inne (tech), windows | By: vermin

Grzegorz Tworek uruchomił w końcu quiz2008 o nowej wersji windows server. Czas szybko się doszkalać. Styczeń na razie szykuje się spokojnie (mało realnej pracy, dużo biurokracji i pisania papierów pod rzeczy które mają się dziać w dalszych częściach roku), wiec powinien się na to znaleźć czas. Pozyjemy - zobaczymy. Na pewno będzie interesująco :)

Happy New Year 2008!

2 January, 2008 (01:35) | non-tech | By: vermin

Wszystkim czytelnikom życzę, aby rok 2008 był najlepszym z dotychczasowych lat. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy!

Wordpress update

2 January, 2008 (01:29) | wordpress | By: vermin

Zmusiłem się w końcu i po dłuższym czasie podniosłem wersję używanej platformy blogowej z 2.1 do 2.3. Obawiałem się tego upgradu - wersja 2.3 wymagała zmian w bazie danych, do tego część wtyczek nie działała. Niemniej wszystko odbyło się szybko i zaskakująco bezstresowo. Bardzo spodobało mi się automatyczne wykrywanie nowych wersji wtyczek przez WP. Tego mechanizmu mi brakowało mocno, kiedy wcześniej zabierałam się do aktualizacji. Niemniej i tak muszę ciut poskakać po stronach autorów wtyczek (ponieważ nie wszystkie znajdują się na WP), ale to i tak jest duże ułatwienie. Już całkiem przy okazji zmieniłem layout na lżejszy i bardziej przejrzysty. Na dodatek dwukolumnowy sidebar pozwoli łatwiej i sprawniej widzieć co się zmieniło na blogu (chociaż i tak większość czytelników czyta feed a nie wchodzi bezpośrednio na stronę).

Co ponadto? No cóż - teraz będzie trzeba otagować jakoś dotychczasową zawartość, przemyśleć istniejącą taksonomię wpisów - co powinno być tagiem a co kategorią. Właściwie z definicją tego mam pewien problem, bo niektóre kategorie równie dobrze mogłyby być tagami i vice versa. Z chęcią usłyszałbym jak to (kryteria) u siebie ustaliliście albo jakie macie pomysły? Podobnie jeśli chodzi o tagi mam mętlik w głowie co tagiem powinno być a co nie, czy są jakieś przyjęte formy tagów albo systemy (wtyczka do WP) proponujące tagi do wpisu? Coś takiego miał niesławny Ultimate Tag Warrior. Pewnie to tagowanie wyjdzie w praniu ;-)