Poczta Polska Telegraf Telefon nawet Fax, ale czegoś brak
Musiałem dziś odwiedzić pocztę. Czasem trzeba wysłać jakieś przesyłki pocztowe - kartki, listy, faktury. No więc poszedłem tam dziś aby wysłać 5 listów - potrzeba do tego 5 kopert. Niestety, koperty to coś, czego na poczcie nie ma. Tak - nie ma. Są niedostępne, nie istnieją… do nowego roku. Po nowym roku będą - zostały zabrane upstream bo jest “inwentaryzacja”.
Zrobiłem ostrą awanturę i te moje 5 kopert C5 się znalazło - niemniej był to wyjątek bo jakaś miłą urzędniczka znalazła swój prywatny stash. Dla mnie osobiście, biorąc pod uwagę wspaniały image poczty polskiej w ostatnich czasach, to totalna porażka. Jak można zawieszać biznes na kilka dni z tak błachego powodu? Dlaczego placówki nie mogą mieć zapasu pewnych rzeczy - skoro znaczki im nie “wyszły” to dlaczego skończyły się koperty? Zawsze idea “remanentów” w świecie, gdzie okazje biznesowe dzieją się wciąż, gdzie wszystko jest powinno być przetwarzane on-line dzieją się takie rzeczy. No ale cóż, batche w bankach też wyłączają serwery na co najmniej godzinę dziennie (inteligo mniej więcej 1-2 w nocy)… Tak jakby nie było innych możliwości technicznych.
Ciekawe co zrobią jak skończą się znaczki…
Comment from leniuch102
Time: 05/01/08, 21:27
urzędniczki potrafią zadbać, by na poczcie zawsze była kolejka 5+ osób, czyli na pół godziny. Za to chińskie barachło, którym tam handlują jest rzeczywiście w cenie złóżka polowego, co z tego, gdy go nikt nie kupuje i w ogóle ta firma powinna zajmować się czym innym.