Google Mini
Dziś dowiedziałem się o istnieniu stworzenia zwanego jak w tytule. Jest to relatywnie ciekawe zwierzę, pozwalające na indeksowanie i przeszukiwanie infrastruktury wewnętrznej przedsiębiorstwa - tej, która niedostępna jest z zewnątrz sieci: serwerów plikowych czy też stron intranetowych. Rozwiązanie ciekawe, szczególnie, że niewielkie (1U) i łatwe w instalacji. Podejrzewam, że relatywnie niedrogie, biorąc pod uwagę, że najmniejsza wersja kosztuje circa 2000$ (i co roku circa 1000$ abo). Dużym plusem jest oczywiście fakt, że ma się fajną wyszukiwarkę i wierzy, że nie wypuszcza ona informacji na zewnątrz.
Co mi się w tym niepodoba? Cóż - brak rozbudowanego interfejsu bezpieczeństwa, brak integracji z jakimś protokołem autoryzacyjnym. Nie pierwszy raz wiadomo, że wynalazki google pozwalają na wyszukiwanie informacji, które nie zawsze powinny trafić do szerokiego spektrum odbiorców. W tym wypadku jest niestety podobnie - google appliance potrafi znaleźć wszystko i wszystko odbiorcy zaserwować. Bez oglądania się na poziom zabezpieczeń, dostępów. Wyszukiwarka jest dostępna każdemu i każdemu zaserwuje zgromadzone informacje ![]()
Co prawda z dostępnych informacji wynika, że wersje entreprise mają już przyjemną(?) integrację, ale Enter Price version…