vermin.eu.org

Specjalista IT na tru^Hopie

Entries Comments



Puolalainen Suomessa

19 September, 2006 (10:25) | Prywatne | By: vermin

Wczoraj wieczorem dostałem SMSa od przyjaciela. Z jego komórki +44 784 xxxxxxx na moją +358 44 xxxxxxx. Abstrakcyjna sytuacja…
Pomimo numeru, ja jeszcze pracuję w Polsce, (choć już od pewnego czasu przebywam w zdecydowanie innym kraju). Przyjaciel już porzucił krajowe pielesze. Czuję jednak, że i mi niedługo przyjdzie czas szukać szczęścia gdzieś indziej, gdzie wody szersze i specjalizacja mimo wszystko węższa - nie trzeba być człowiekiem dosłownie od wszystkiego (swoiste przekleństwo bycia w miarę inteligentym, relatywnie obrotnym i dość komunikatywnym w ogólnie rozumianych językach).
Pozostaje jedynie pytanie - dokąd w Europie się udać? I na jak długo? A może jednak zostać w kraju i liczyć, że w końcu będzie normalnie?

Comments

Comment from szkan
Time: 23/09/06, 0:04

przez najblizsze 3 lata kraj bedzie zyl na kredyt(dotacje), pozniej przyjdzie zapasc ok [ok. 2 lata], ze wzgledu na brak wykwalifikowanych rąk do pracy. Do naszej ojczyzny zaczna przybywac obcokrajowcy, ktozy za mala kase beda mogli odgrywac role ludzi ‘do wszystkiego’. 1-1,5 roku rynek bedzie ich trawil, a pozniej, gdy do pracodawcow dotrze ze gdy czlek jest do wszystkiego, to jest do niczego - poczną poszukiwac polskich specjalistow. [tylko, czy do tej pory wszyscy lepsi nie wyemigruja/przejda na emeryture/powymieraja?

Jako destination point odradzam UK, poniewaz z dnia na dzien traktowanie tam polakow co raz bardziej przypomina to, co sie dzieje obecnie u nas w kraju. POzatym tamtejszy rynek jest juz dosc nasycony naszymi roda(bura)kami.

Comment from vermin
Time: 24/09/06, 16:43

Ciekawe, czy Twoje przewidywania się spełnią - zobaczymy. Ja jako kierunek emigracji bardziej widzę Irlandię - UK i Niemcy ze względu na przepełnienie Polakami powoli nie są już zbyt atrakcyjne.

Jest jeszcze jeden problem z emigracją na kilka lat - wyjeżdżasz to de facto zrywasz kontakt ze znajomymi (piwa przez sieć się wypić nie da), na miejscu tworzysz nowe środowisko, które potem też zostawiasz, wracasz do kraju… i budujesz wszystko prawie od nowa :|

Write a comment