Prosimy nie przeszkadzać
Nie jestem wyborcą PiS. Nie podoba mi się ich styl prowadzenia Polski ku wspólnej Europie. Nie jestem też (już) wyborcą PO ani tym bardziej innej polskiej partii. Właściwie jestem daleki od polityki - chyba najbliżej mi aktualnie (geograficznie) do szwedzkich partii, które rozpoczęły działania zgodne z moimi zainteresowaniami (znaczy bezpieczeństwo, nie hacking ;-)).
Niemniej z przyjemnością oglądam wojnę o rząd dusz, która toczy się w polskiej telewizji. O ile sporna reklamówka PO była dla mnie bez wyrazu, to mocne akcenty reklamy PiS są przepiękne. Przepraszam, ale przy takich copywriterach to PO może się schować. I większa, łatwiejsza w zrozumieniu dosadność, jak i trafniej dobrane argumenty. Szkoda tylko, że za tym niestety nie idzie rzeczywista poprawa warunków życia w Polsce, za zarobione w Polsce, a nie zagranicą pieniądze…