180 dni testów? A czemu nie rok? (Łamanie licencji SBS)
Okazuje się, że można ‘przedłużyć’ sobie 180 dniowy okres licencjonowania wersji testowej o pewien dodatkowy czas potrzebny do testów. Za całą sprawę odpowiada bowiem serwis sbscrexe.exe (SBCore), który można spokojnie sobie wyłączyć z opcji autostartujących… Oczywiście jest to łamanie licencji i nie powinno się tego stosować w żaden sposób na maszynie produkcyjnej.
Dlaczego jednak o tym piszę? Otóż uważam, że jest to dobra opcja do zrobienia środowiska testowego, którego nie trzeba wciąż reinstalować i które bardzo dobrze odzwierciedla stan naszego serwera. Jasne - to nie jest do końca legalne, ale co ma zrobić użytkownik, który ma SBSa OEM, nie wykupił wcale nie taniej jak na polskie warunki subskrypcji technet plus (po co mu ona - to SBS for f..k sake a nie super wyrąbiste środowisko enterprise) a chce być relatywnie bezpieczny we wprowadzaniu zmian?
Nie do końca rozumiem, dlaczego licencja SBS nie pozwala na trzymanie tymczasowego cold backupu na jakiejś małej maszynce, która może się przydać w wypadku awarii. (szybki swing migration w wypadku uszkodzenia sprzętu na czas naprawy - czyli circa 21 dni w polskich warunkach jak mamy dobry sprzęt). Dla małej firmy kupienie dodatkowej licencji to naprawdę wydatek
Żródło: ‘radish’