vermin.eu.org

Specjalista IT na tru^Hopie

Entries Comments



darmowe, spersonalizowane wizytówki

12 March, 2006 (19:18) | non-tech, reklama i okolice | By: vermin

Motorola, firma znana z produkcji telefonów od dłuższego już czasu zmieniła swój model promocyjny. W dawniejszych czasach stawiała głównie na klienta z biznes-look, ale mniej więcej od archaicznego jak na dzisiejsze standardy modelu V2288, rozpoczęła się podróż marki w przyjaźniejsze klimaty.
Firma zaczęła promocję “meta-marki” - helloMoto, wprowadzając elementy krzykliwej kolorystyki oraz zmiany w wizerunku modeli/modelek, (przykłady), przełamując swój stricte biznesowy charakter. Dodatkowo firma uderzyła w segment młodzieżowy wykupując bloki reklamowe na MTV. Celem ogólnym kampanii, oprócz odświeżenia wizerunku miało być pokzanie, że telefon to nie tylko gadżet komunikacyjny, ale także sposób życia, sposób bycia cool, jazzy i fit. Firma przestała pokazywac możliwości techniczne urządzeń i to jak dobrze sprawdzają się w biznesie (heh, seria timeport to było to w swoich czasach…), ale o tym jak technologia wpasowuje się w styl życia i jak pomaga realizować różnorodne, czasem dośc abstrakcyjne, cele.
Zmiana ta, na początku odbierana była jako niefotunna wpadka giganta, który chciał wejść swoimi produktami w sferę, w której jako producentowi telefonów, palmę pierwszeństwa zgarnęli (już w 1998 roku!), skandynawscy producenci telefonów, niemniej z dzisiejszego punktu widzenia można powiedzieć, że mu się udało.

Niemniej celem tego artykuliku nie jest li-jedynie przybliżenie w dwóch słowach historii marki. Bardziej chciałbym wspomnieć o ciekawostce, fragmencie nowego dziecka koncernu - motoroli motoSLVR7. Ciekawy telefon, będący jednym z serii “blades”, charakteryzujących się bardzo cienką obudową (najbardziej znany to RAZR V3, który pomimo produkcji w 2004 roku bardzo dobrze sprzedaje się na rynku światowym do dziś).
Jako jeden z elementów promocji tego telefonu powstała zbudowana przez streetcom witryna, na której można zamówić spersonalizowane i ciekawe wizualnie wizytówki będące z jednej strony sposobem autoprezentacji, jednak o drugiej stronie zawierające reklamę tegoż telefonu. Do wyboru są 4 wzory - 1 technologiczny, 2 nowoczesne (kobieta i mężczyzna) i 1 erotyczny. Ciekawe jak na taką wizytówkę zareagują (bardziej zaufani) kontrahenci i czy zostanie im ona w pamięci? Czy też może przesłanie z drugiej strony przesłoni informację o tym, kto ją wręczył? Zobaczymy, co pokaże praktyka…

Comments

Comment from vermin
Time: 17/05/06, 23:27

“Miła obsługa” ze streetcom nie przysłała jednak wizytówek. In your face misiaczki - jutro idzie fax ode mnie z firmy do motoroli, że niestety ich telefony są niemile widziane w koncernie… :-) A potem może zadzwonię do marketingu moto EMEA i powiem komu to zawdzięczają?

Comment from vermin
Time: 19/05/06, 10:56

No - nie ma to jak dobra awanturka. Miło przeprosili i mają przesłać. Dobrze, dobrze…

Write a comment